Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Choroby
04-05-2019, 21: 01
Post: #1
Choroby
Hej
Możecie udzielić mi informacji ile chodzicie już z wykrywaczem, czy złapaliście kleszcza (albo raczej kleszcz was) i czy mieliście z tym związane jakieś zdrowotne konsekwencje.
Temat dla mnie osobiście poważny, a wręcz od dzisiejszego popołudnia gardłowy. Mianowicie dzisiaj po powrocie z działki (zwykle koszenie trawy) moja żona wskazała mi artykuł do poczytania że w jakimś województwie jest już ponad 300 przypadków boreliozy po ugryzieniu przez kleszcze ( WIDZISZ PONAD TRZYYYYSTA). Wypomniała mi też że parę tygodni temu jeden z lekarzy diagnozując mój kaszel i przemęczenie stwierdził że to objawy boreliozy (oczywiście zapomniała że dodać że badania totalne to wykluczyły, ale co tam szczegół), a na koniec podsumowała - koniec ze szwendaniem się z wykrywaczem. Olałem to przejdzie jej ale .... Przyznam szczerze że sam się zaciekawiłem. Chodzę już w sumie tak ze 4ry lata, jeżdżę na działkę gdzie część jest zarośnięta dużą trawą i ani razu nic nie przyniosłem. Chciałbym się dowiedzieć jak to u was wygląda ...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-05-2019, 21: 37
Post: #2
RE: Choroby
Kleszcz może cię złapać wszędzie nawet w mieście czy przy domu, tak jak deszcz nie znasz dnia ani godziny.
Najważniejsze aby po powrocie z miejsc gdzie można go spotkać częściej las, łąki jakieś zarośla obejrzeć się dokładnie, może to zrobić też Żona, albo obojętnie jaka panienka Duży uśmiech i jeśli coś było to obserwować rumień, jeśli nie ma nic to OK, jeżeli jest to lekarz antybiotyk i prawdopodobnie wszystko będzie dobrze.
Nie ma potrzeby panikować, wyjąć umiejętnie kleszcza można nauczyć się w internecie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-05-2019, 21: 37
Post: #3
RE: Choroby
Hej. Od dziecka chodziłem po lesie z ojcem grzybiarzem i chyba ze sto razy znajdowałem lub rodzice znajdowali kleszcze na mnie czesto już wgryzione. Nigdy nic złego sie że mną nie działo. W lipcu 2018 po wypadzie do lasu znalazłem na udzie wgryzionego kleszcza. Miał średnice może 1mm. Wyciągnąłem go jak zawsze i zapomniałem o tym zdarzeniu. 2 miesiące później na udzie w okolicy ugryzienia pojawił się rumień o średnicy ok. 3cm. Na początku nie skojarzyłem faktu i pomyślałem że coś mnie ugryzło. Czasem kotka przynosiła pchły a często spała że mną. Czasem też w domu pojawiały się większe pajaki. Po kolejnych 2 tygodniach rumień zamienił się w halo o promieniu około 10cm. Wtedy zacząłem się zastanawiać czy może to jednak był ten kleszcz z lipca. Jakoś na początku października 2018 w pracy nagle zacząłem widzieć podwójnie. Bardzo dziwne uczucie, bo nigdy nie miałem problemów ze wzrokiem;zdrowiem. Trwało to około 10 minut. Potem wróciło do normy. Następnego dnia poszedłem do lekarza i opowiedziałem całą historię. Lekarz od razu wypisał antybiotyk i wysłał do laboratorium. Po trzech dniach miałem w ręku wynik badań. Był pozytywny. Borelioza, ilość bakterii była na tyle mała że nie wyrządziła poważnych strat, a ja od tych 3 dni byłem na antybiotyku. Antybiotyk brałem 3x dziennie przez miesiąc plus jakieś probiotyki osłonowe. Po miesiącu znów badania, które wyszły negatywnie. Teraz mam mieć badania raz do roku przez 3 lata dla sprawdzenia czy nie nastąpi nawrót.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-05-2019, 13: 37
Post: #4
RE: Choroby
Na mnie jakoś na szczęście kleszcze nie lecą. Miałem może 1 w życiu. Kilka łaziło ale nie gryzło albo zdążyłem z siebie zdjąć. Po prostu po powrocie trzeba sie obejrzeć tak jak mówi Stan
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-05-2019, 16: 13
Post: #5
RE: Choroby
Co nie znaczy Tomek że ten jeden drań może być zarażony, a tysiąc poprzednich nie....
Ale naprawdę warto po powrocie dobrze się obejrzeć, żeby tego jednego nie przegapić jednak bez paniki.
Życie jest jedną wielką niespodzianką, dzisiaj coś tracisz jutro zyskujesz.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS