Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pranie pieniędzy i łapówki, czyli wielki skandal w archeologii
05-09-2017, 10: 58
Post: #1
Pranie pieniędzy i łapówki, czyli wielki skandal w archeologii
Kolejne dwie osoby usłyszały zarzuty w sprawie afery korupcyjnej w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Gdańsku. W śledztwie podejrzanych jest już dwóch urzędników i trzech archeologów. Prokuratura zarzuca im pranie brudnych pieniędzy i fałszowanie dokumentów.

Prokuratura Regionalna w Gdańsku przedstawiła 13 zarzutów byłej urzędniczce Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu. Jak wynika z informacji uzyskanych przez tvp.info kobieta, współpracowała z Iwoną K. kierowniczką słupskiej delegatury WUOZ w Gdańsku, która została zatrzymana na początku 2016 roku.

Jak wynika z materiałów zgromadzonych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i prokuraturę, urzędniczki zaangażowane były w proceder fałszowania dokumentów i wystawiania lewych faktur.

Kierowniczka wydziału archeologicznego WUOZ w Poznaniu, zlecała Iwonie K. fikcyjne prace na terenie, który podlegał jej służbowo, po czym sama je wykonywała i wystawiała fikcyjne rachunki do wypłaty. Chodziło o to, by kobieta mogła ominąć prawo, które zakazuje wykonywania prac przez urzędnika na terenie, który nadzoruje. Iwona K. pełniła rolę „słupa”, który wystawiał fikcyjne faktury i inkasował pieniądze.

Proceder korupcyjny w słupskiej delegaturze Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku, CBA wykryło na początku 2016 roku.

Jak wynikało z ustaleń Biura Iwona K. wymyśliła korupcyjny proceder w który zaangażowana była trójka archeologów. Kobieta polecała ich inwestorom ze Słupska, Bytowa czy Człuchowa.

Ci z kolei za zlecenia przelewali jej część zarobionej kwoty. Ale by ukryć cały proceder urzędniczka powołała Fundację Ochrony Krajobrazu Kulturowego Pomorza Środkowego, która pełniła rolę „słupa”. To na jej konto archeolodzy wpłacili za pomocy czeków 750 tys. zł.

Część pieniędzy trafiała do urzędniczki ze Słupska na osobiste konto Iwony K. Przelewy były wykonywane jednak podprogowo – poniżej 14 tys. euro i tym samym nie były rejestrowane przez systemy bankowe, jako podejrzane.

Śledztwo w sprawie korupcji w archeologii prowadzi od 2016 roku gdańska delegatura CBA i Prokuratura Regionalna. W sprawie 217 zarzutów korupcyjnych, fałszowania dokumentów i prania brudnych pieniędzy, usłyszały w sumie cztery osoby. Jak wynika z akt śledztwa Iwona K. miała przyjąć w sumie 1,2 mln zł łapówek za zlecane prace wykopaliskowe.
tvp.info
http://www.tvp.info/33850530/pranie-pien...rcheologii

Człowiek jest tyle wart co pomoże drugiemu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Forum użytkowników marki RUTUS i nie tylko ;) | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS